Witamy w serwisie zapytaj.co.pl. Możesz tutaj zadać pytanie na dowolny temat. Na pewno znajdzie się ktoś, kto zechce Ci pomóc. Zachęcamy do rejestracji i zadawania pytań.

Zakochałam się w księdzu, co zrobić?

0 głosów
Mam 14 lat, będę szła teraz do drugiej gimnazjum. Ten ksiądz jest od roku w mojej parafii. Jak zobaczyłam go za pierwszym razem, na pierwszej lekcji religii nie bardzo mi pasował. Myślałam, że będziemy na religii mieć udrękę przez cały rok. Nawet śmiałam się z tego co on mówi i go olewałam. Był dla mnie jak inni. Dopiero potem, jak go bardziej poznałam, częściej zaczęłam o nim myśleć, czekałam na dni kiedy się zobaczymy. Patrzyłam się na niego itp. Widzę się z nim tylko w kościele i w szkole, bo uczy mnie i moją klasę religii. Był kiedyś u mnie w domu, kiedy księża chodzili po kolędzie. Kilka razy się u niego spowiadałam. Mama kiedyś ze mną poszła do zakrystii żeby zamówić mszę i coś tam śmiał się z moją mamą, że przeszkadzam na lekcji itp. ale to były tylko żarty bo tak nie jest. Nigdy z nim nie poprowadziłam szczerej rozmowy, wgl. nie rozmawialiśmy ze sobą tak w cztery oczy. Tylko kiedyś mi powiedział na spowiedzi, że "jestem cudowna"... Nie wiem co to miało znaczyć. Ja nic nie odpowiedziałam. Jeden raz kiedy on na mnie się popatrzył na lekcji i ja na niego to się uśmiechnął i ja też ;p Na którejś Mszy, kiedy podeszłam do niego po Komunię tak się na mnie patrzył, że myślałam, że zemdleję. Ja też się patrzyłam w jego oczy i jego wzrok był.. tak.., taki.. nie wiem jak to określić... Nogi mi się uginały, serce mocno biło. Ledwo odeszłam od ołtarza. Później, po Mszy, byłam taka zadowolona, że to się stało, że nie wiem... Czasem jak daję mu na tace, głaszcze mnie po głowie. Chyba jako jedyny, bo inni to tylko głaszczą małe dzieci.
Przez cały czas myślę o tym księdzu. Moje marzenia są związane tylko z nim. Chcę być blisko niego. Zastanawiam się czy mu powiedzieć, że coś do niego czuję i jak to zrobić. Myślę, że może przy spowiedzi, ale nie wiem jakby na to zareagował. Wgl. to jestem bardzo nieśmiała i pomimo, że chcę mu to powiedzieć to chyba nie zwyciężyłabym tej swojej złej cechy. Nie wiem czy on coś do mnie czuje.. Co on o mnie myśli. Nie wiem czy coś by to zmieniło i jeżeli tak to co?.. Boję się, że powie, że nic z tego, żebym odpuściła itp. On jakby oddał swoje serce Bogu i żadnej nie może mieć. Jeszcze jest duża różnica wieku... Powiedzcie co mam zrobić... Proszę o pomoc.
zapytał 1 rok temu w kategorii Dziewczyna i chłopak anonimowy

2 Odpowiedzi

0 głosów
To wszystko idzie w złą stronę. Postaraj sie unikać go. Nie patrz mu w oczy. Nie chodź do niego do spowiedzi. Myślę, że on to wyczuje i nie będzie juz więcej zwracać na Ciebie uwagę.
To nie jest osoba dla Ciebie ! Z tego nigdy nic nie będzie z racji różnicy wieku jak i jego zawodu.
odpowiedział 1 rok temu anonimowy
0 głosów
Zostaw to... Skoro Cię unika, to może na prawdę jest w Tobie zakochany, ale z tym walczy. Przecież jest księdzem i nie ma szansy na związek z Tobą. Zrób tak samo.
odpowiedział 1 rok temu Liliana_a (2,520 punktów)
nie patrz na niego, nie szukaj kontaktu, zajmij sie chlopakami w swoim wieku
1 rok temu anonimowy

Podobne pytania

0 głosów
3 odpowiedzi
0 głosów
1 odpowiedź
zapytał 2 lat temu w kategorii Dziewczyna i chłopak anonimowy
0 głosów
1 odpowiedź
zapytał 5 miesięcy temu w kategorii Zdrowie anonimowy